Boże narodzenie

Do Świąt Bożego Narodzenia zostało:
Pożyczka świąteczna - nie daj się nabrać

Jak wynika z danych GUS te Święta Bożego Narodzenia będą droższe od ubiegłorocznych głównie ze względu na podwyżki cen żywności.

Najwyższy wzrost cen odnotowaliśmy na jajkach. Przyczyna jest prosta - Unia Europejska nakazała naszych hodowcom wymianę klatek dla kur, co bezpośrednio przełożyło się na ceny jaj. Wzrosły też ceny mięsa: drobiu, wołowiny i wieprzowiny i ryb morskich. Niestety, jak prognozują analitycy, lista ta tuż przed świętami może się wydłużyć. A droższe artykuły spożywcze to droższa Wigilia.

Większość Polaków wychodzi jednak z założenia, że takie święta są raz do roku i nie warto na nich oszczędzać. I trudno się nie zgodzić z taką postawą, przecież to często jedyny moment w ciągu roku, gdy możemy się spotkać w większym rodzinnym gronie. Jako sposób na sfinansowanie wydatków świątecznych przychodzi nam wówczas do głowy pożyczka świąteczna. W przedświątecznej gorączce jesteśmy jednak narażeni na pospieszne podpisanie niekorzystnej dla nas umowy.

Musimy pamiętać jednak, że święta miną, a dług zostanie. Aby przestrzec przed takim właśnie ryzykiem związanym z zaciąganiem wysoko oprocentowanych pożyczek świątecznych ruszyła kampania społeczna „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz”. Akcja organizowana rozpoczęła się 26 listopada i jest przez instytucje publiczne, między innymi: Komisję Nadzoru Finansowego, Narodowy Bank Polski, Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Sprawiedliwości. Instytucje te przestrzegają głównie przed zaciąganiem pożyczki świątecznej od parabanków i innych instytucji finansowych nie podlegających nadzorowi państwowemu.

Na potrzeby akcji stworzono specjalną stronę internetową z poradami - zanim-podpiszesz.pl. W ramach kampanii w radio i telewizji wyświetlane będą spoty reklamowe, a pocztą wysyłane materiały informacyjne. Akcja społeczna „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz” wspierana jest przez media publiczne i katolickie.